Teksty (Reklama: ,)

Ta wojna nie ze wszystkim była zła. Nikt nie zginął... w każdym razie nie umarł na zawsze. Byliśmy wtedy niczym młodzi bogowie i z ran odniesionych w bitwie, chociaż sprawiały cierpienie, można się było wylizać. Ale z czasem nauczyliśmy się desperackich sztuk dyplomacji i kłamstwa, i podstępu, udawania człowieczeństwa i honoru. Potem nauczyliśmy się jeszcze nieufności i nasza magia stała się potężniejsza. Wojna zaczęła pociągać za sobą ofiary. Przeciwnicy doszli do wniosku, że albo muszą dobrze żyć ze sobą, albo starać niszczyć się nawzajem. Złotego środka nie było. Zakorzeniły się głęboko wszystkie przewrotne uciechy czerpane z prowadzenia walki - przyjemność z pokonania wroga, z klęski z rąk silniejszego, z tragedii i straty, z walki i zwycięstwa. To silne odczucia i nawet ,teraz tkwią gdzieś głęboko w naszej pod­świadomości.

(Reklama: , wesele białystok ,zegarki tissot )