Teksty (Reklama: Mocuj.net ,praca w domu przez internet )
Michael zerwał się nagle rozbudzony, drżąc na całym ciele. Instynkt ostrzegał go przed wielkim niebezpieczeństwem. Cały był mokry od potu; wilgotne były materac i koc. Wypalona już do połowy świeca zamigotała, spłoszona jego niespokojnym oddechem, wprawiając w rozdygotany taniec pobliskie, szare ściany.
Odwrócił głowę i po drugiej stronie komnaty ujrzał jednego ze złotych służących stojącego w odległości niespełna metra od posłania, z głową skrytą w cieniu. Michael sięgnął po świecę i uniósł ją w górę. Twarz sługi przeformowała się blokami niczym mozaika, albo dziecięca układanka. Wszystkie elementy wsunęły się nagle na swoje miejsca i twarz przybrała gładko wyrzeźbiony, nieobecny wyraz. Sługa zgiął się przed nim w ukłonie, ale pozostał tam, gdzie stał, jakby postawiono go na straży.

(Reklama: Jak założyć sklep internetowy , punkty e-weblink ,ogłoszenia )
